#3 Co na moim biurku?

INSPIRACJE

#3 Co na moim biurku?

Sprawdź Co na moim biurku dziś wylądowało. To trzeci tekst z tego cyklu. Łap inspiracje i rekomendacje!

To trzeci wpis z cyklu „Co na moim biurku?„. W każdy poniedziałek pojawi się tu zdjęcie z opisem, co właśnie wylądowało na moim biurku: co czytam, nad czym pracuję, czego słucham i wiele innych inspiracji. Może znajdziesz coś dla siebie 🙂 Poprzedni wpis znajdziesz tu: #2 Co na moim biurku?

  1. Zdjęcie z Los Angeles – nadal tu jest, to ostatnio moja najaktywniejsza Zapałka. Minął prawie miesiąc pracy z domu i szeroko pojętej kwarantanny, i jak większość, mam czasami spadek energii. God bless balkon, bo bez niego byłoby słabo. Ciężko mi usiedzieć w miejscu, w kontekście podróży, dlatego bardzo często wracam wspomnieniami do moich wyjazdów. Chyba nie ma dnia, żebym nie myślała o moim samotnym wypadzie do Kalifornii. Kilka chwil z tym zdjęciem, przypominam sobie o wszystkich małych i większych celach i nakręcam się na dalsze działanie. No, tak już działa na mnie ta Kalifornia. Dużo zdjęć z tego wyjazdu znajdziesz na moim Instagramie i Pinterest.

  2. Koktajl – codziennie po ćwiczeniach piję koktajl. Najczęściej to banan z mlekiem roślinnym, bo orzechy już wyszły, a nie chcę łazić po sklepach. Różne wersje koktajli znajdziesz w zapisanych stories na moim Instagramie.

  3. Krem do rąk – kremy od Cetaphilu to jedyne kremy, których używam. Właściwie poza ich produktami i tuszem do rzęs nie używam w ogóle innych kosmetyków. Nic, a nic i bardzo mi z tym dobrze. Nigdy nie lubiłam kremów, ale w Cetaphilu się zakochałam. Mają naprawdę bardzo dobre produkty, które nawilżają skórę, regenerują ją i nie mam po nich żadnej wysypki. I nie muszę po użyciu godzinę siedzieć w miejscu, żeby wszystko się wchłonęło. Już po jednym użyciu kremu, który widzisz na zdjęciu moje dłonie w końcu odetchnęły.

  4. Notatki – to tylko część notatek, które produkuję w trakcie robienia wykładów Jasona Hunta w MasterClass Bloger i InfluencerPro. Ile tam jest złota, o panie! Bez tego człowieka w ogóle nie ruszyłabym blogiem. On tego nie wie, ale jest ojcem chrzestnym tej strony jak i pewnie setek innych polskich blogów. Staram się na bieżąco wprowadzać wszystkie uwagi, podpowiedzi, triki haki, ale jeszcze dużo pracy przede mną. Jeśli zastanawiasz się czy ruszyć z blogiem, jeśli masz bloga, ale średnio Ci idzie i chcesz, żeby szło lepiej albo jeśli masz bloga i idzie Ci super, ale czujesz, że może warto coś zmienić, poprawić powiem jedno – wszystkie drogi prowadzą do Tomka.

  5. Muzyka – to będzie się tu pojawiać pewnie za każdym razem, dlatego chyba zrezygnuję z oznaczania słuchawek, ale chciałam pochwalić się, że kwarantanna zmotywowała mnie do zrobienia rzeczy, którą odkładałam przez lata. Posprzątałam w playlistach na Spotify! Pousuwałam niepotrzebne plejki, pogrupowałam je na foldery i zrobiłam okładki do swoich playlist. O, nawet mam jedną dla Ciebie!

To tyle na dziś. Już #3 wpis z tego cyklu? Ale ten czas leci 😉 #StayAtHome i trzymaj się ciepło!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *